Dziewczyna z baru
274
tytuł:
Dziewczyna z baru
”Czerwony paw”, ”Crying For The Carolines”
gatunek:
slowfox
muzyka:
oryginał z:?
1930 roku
słowa:
Kobiet znałem już dosyć, miałem już
Niejedno piękne w życiu swem en deux
Lecz wszystkie miały jakieś wady swe
Jedna zdobyła zmęczone serce me
Dziewczyna z baru”Czerwony Paw”Z którą tańczyłem razMała blond istotkaSzczupła i wiotkaJaśniejąca pełnią krasTa noc wśród gwaruI dzikich brawTaki wywarła wpływŻe dziwnego czaruDziewczyny z baruNie zapomnę, pókim żywMówiła miŻe o tem śniŻe chce stąd uciec skrycieZmazać swój błądI z dala stądRozpocząć nowe życieDziewczyna z baru”Czerwony Paw”Z którą tańczyłem razMocą swego czaruW scenach rozgwaruW sercu legła mi, jak głaz
A gdy mój kres już przyjdzie, bez łez już
Pożegnam to, co na dnie serca łka
I niech się spełni jedna prośba ma
Żeby samotna za moją trumną szła
Dziewczyna z baru”Czerwony Paw”Z którą tańczyłem razMała blond istotkaSzczupła i wiotkaCo ciążyła mi jak głazI niech w żałobieCzy strojna w bielŻegna mnie jedną łząNiechaj na mym grobiePrzypomni sobieKto najbardziej kochał jąNiech prawdę znaNiech wie, że ja… że była …Że chociaż ……… pamiętaNiech nenufaruWilgotny kwiatZłoży na grobie mymI niech po dniach paruWróci do baruTego tylko pragnąłbym
12.05.2026
Objaśnienia:
1)
en deux
-
(fr.) we dwoje
2)
tem
-
tym
Przepisał Andrzej S.
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
akompaniuje
Orkiestra Henryka Warsadyryguje
Henryk Wars ⋯ ※ ⋯
Syrena-Electro ze zbiorów:
Jakub Śledziewski 0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
Etykiety płyt



Kobiet znałem już dosyć, miałem już
Niejedno piękne w życiu swem à deux
Lecz wszystkie miały jakieś wady swe
Jedna zdobyła zmęczone serce me
Dziewczyna z baru
"Czerwony Paw"
Z którą tańczyłem raz
Mała blond istotka
Szczupła i wiotka
Jaśniejąca pełnią kras
Ta noc wśród gwaru
I dzikich braw
Taki wywarła wpływ
Że dziwnego czaru
Dziewczyny z baru
Nie zapomnę, pókim żyw
Mówiła mi
Że o tem śni
Że chce stąd uciec skrycie
Zmazać swój błąd
I z dala stąd
Rozpocząć nowe życie
Dziewczyna z baru
"Czerwony Paw"
Z którą tańczyłem raz
Mocą swego czaru
W scenach rozgwaru
W sercu legła mi jak głaz
A gdy mój kres już przyjdzie, bez łez już
Pożegnam to, co na dnie serca łka
I niech się spełni jedna prośba ma
Żeby samotna za moją trumną szła
Dziewczyna z baru
"Czerwony Paw"
Z którą tańczyłem raz
Mała blond istotka
Szczupła i wiotka
Co ciążyła mi jak głaz
I niech w żałobie
Czy strojna w biel
Żegna mnie jedną łzą
Niechaj na mym grobie
Przypomni sobie
Kto najbardziej kochał ją
Niech stratę zna
Niech wie, że ja
... że była ...
...
...
... pamięta
Niech nenufaru
Wilgotny kwiat
Złoży na grobie mym
I niech po dniach paru
Wróci do baru
Tego tylko pragnąłbym